MÓJ MINIMALIZM

Odkąd odkryłam minimalizm…

Odkąd odkryłam minimalizm nauczyłam się kiedy mówić „tak” i kiedy mówić „nie”. Mówię „tak” rzeczom, które są dla mnie priorytetem a „nie” rzeczom, do których zrobienia czuję się niepotrzebnie zobligowana. Mówię „tak” rzeczom, których potrzebuję i które kocham i „nie” rzeczom, których nie potrzebuję i których nie kocham. Mówię „tak” inwestowaniu czasu w swoje marzenia i związki i „nie” inwestowaniu czasu w organizowanie i ogarnianie czegoś po raz setny. Mówię „tak” pięknemu i czystemu domowi i „nie” uczuciu przytłoczenia, które jest spowodowane przez rzeczy, których nie potrzebuję. Mówię „tak” przejęciu kontroli nad swoim własnym życiem i „nie” życiu reaktywnemu. Minimalizm to stan umysłu, dzięki któremu znalazłam więcej życia i wolności. [Caroline Wilder]

Czasami ktoś ujmie w słowa nasze myśli może lepiej niż my byśmy to zrobili 🙂

Related posts

MÓJ MINIMALIZM

3 pytania jakie powinieneś sobie zadać zanim zaczniesz minimalizować.

Zastanawiałam się o czym powinnam dzisiaj pisać, co jeszcze ważnego na temat minimalizmu mogę Wam przekazać, co ma szansę Was za...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm w praktyce, czyli 6 rzeczy, których nie kupuję.

Jakiś rok temu trafiłam na jednym z blogów na wpis, w którym autorka wymienia 5 rzeczy, których już nie kupuje, vel. kupuje duż...