MÓJ MINIMALIZM

Mierz wysoko, czyli jak wprowadzić do życia minimalizm i dlaczego warto to zrobić?

Wiecie co Wam powiem?! Od dłuższego już czasu obserwuję na sobie efekty jakie przyniosło ze sobą moje zainteresowanie minimalizmem i stanie się bardziej świadomym konsumentem wszystkiego i śmiem twierdzić, że nigdy nie byłam szczęśliwsza sama ze sobą i swoim życiem. Oczywiście MEGA rolę w tym wszystkim gra moja rodzina, która ostatnimi czasy znowu się powiększyła, ale wydaje mi się, że nie doceniałabym ani jej ani tego co mam w taki sam sposób, gdyby nie większa świadomość tego, jak na mnie wpływa t...

MÓJ MINIMALIZM

„Prezent dla Pani? Nie dziękuję!”, czyli o tym, że w życiu nie ma nic za darmo.

Tak naprawdę zastanawiałam się od dłuższego czasu jaki post powinien teraz powstać i chyba zbliżające się Walentynki spadły mi niejako z nieba, bo postanowiłam napisać o prezentach wszelakich! Tych otrzymywanych od nieznajomych zwłaszcza :PWywodzę się z domu, w którym praktycznie nie dawało się prezentów. Coś na urodziny? Raczej nie. Coś pod choinką? Nie. Coś z okazji Dnia Dziecka? Też raczej nie. Chlubny wyjątek stanowił 6 grudnia, kiedy to Św. Mikołaj zostawiał co nieco dla naszej trójki ro...

MÓJ MINIMALIZM

Historia pewnego zdjęcia, czyli mój minimalizm w sieci i dzieci.

Niedawno zrobiłam pewne zdjęcie. Piękne zdjęcie mojej pięknej córeczki, na którym ta uśmiecha się jednym ze swoich pierwszych uśmiechów. Patrząc na nie duma zaczęła mnie rozpierać, że to dziecko jest moje, że powstało ze mnie, że jest tak niewiarygodnie cudowne. I wiecie co? Od razu naszła mnie ochota na to, by tym zdjęciem podzielić się z innymi i choć jednocześnie w mojej głowie pojawiła się myśl, że przecież tak naprawdę nie chcę tego robić to umieściłam na swoim instagramie. Zdjęcie Ki zd...

MÓJ MINIMALIZM

Jak kupować dziecięce ubrania (na wyprzedażach)? 7 wskazówek nie tylko dla rodziców.

W poprzednim poście pisałam o tym, dlaczego tak cenię sobie wyprzedaże w kontekście kupowania ubrań dziecięcych. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moimi sposobami na to jak się do takich zakupów zabrać i jak kupować, by nie zwariować :P Mam bowiem na to kilka sposobów, takich, które sprawdzą się nie tylko podczas kupowania ubrań dla dzieci, ale dla nas samych również. Wszak to od siebie zaczęłam, jeszcze zanim na świecie pojawiły się moje maluchy :)Dobrze się przygotuj = wiedz czego chcesz....

MÓJ MINIMALIZM

Matka na zakupach, czyli wyprzedaże a dziecko.

Jak wszyscy doskonale wiemy, styczeń to miesiąc, który oprócz tego, że kojarzy nam się głównie z nowym początkiem, ze składaniem sobie samym obietnic i postanowień, jest też czasem kiedy zaczyna się zakupowe szaleństwo. Z jednej strony patrzę na to zjawisko bardzo krytycznym wzrokiem, pamiętając chwile kiedy bardzo łatwo ulegałam tej magii cen na łeb na szyję spadających w dół, kiedy zdarzało mi się, raczej częściej niż rzadziej, kupować pod jej wpływem rzeczy w ogóle mi nie potrzebne, nie wspom...

MÓJ MINIMALIZM

Ja, nie-minimalistka, o tym jak się wyzbyć zawiści.

Dużo ostatnio czytam o tym, co w dzisiejszych czasach znaczy być minimalistą, a co nie. I dochodzę do wniosku, że ja, która minimalizmem się ostatnio tak bardzo interesuję i które to podejście do życia tak bardzo sobie cenię i polecam, tak naprawdę zdaniem wielu osób minimalistką nazywać się nie mogę, a raczej nie powinnam. Prędzej przypięto by mi łatkę anty-konsumpcjonistki czy osoby, która chce żyć jak najbardziej świadomie. I wiecie co? Takie postawienie sprawy też mi pasuje! Bo ze mnie to chyba taki...

MÓJ MINIMALIZM

Czego nauczyłam się o sobie i zakupoholizmie przez 5 lat pisania bloga książkowego?

Może niektórzy z Was już to wiedzą, ale zanim zdecydowałam się na to by powstało More and Less, przez prawie 5 lat moje wirtualne życie zdominowane było przez bloga książkowego o nazwie Zasiedzisko, który do momentu narodzin mojego syna, był moją największą pasją i zarazem udręką i który pozwolił mi nauczyć się o sobie bardzo wielu rzeczy, w tym tej, że zakupoholizm wcale nie musi odnosić się jedynie do tzw. szafiarek, ale równie dobrze może dotknąć mnie, skromnego mola książkowego.Tak nap...

MÓJ MINIMALIZM

Dlaczego ciąża jest najlepszym czasem na to by stać się ubraniową minimalistką?

Pisząc swojego ostatniego posta o książce Joanny Glogazy "Slow fashion. Modowa rewolucja" zastanawiałam się, czy istnieje jeden właściwy moment na to, by zacząć myśleć o minimalizmie w szafie. Doszłam do wniosku, że nie, nie ma takiego jednego czasu, który byłby tym najwłaściwszym. A może jednak jest, wtedy, gdy tak jak to było u mnie, zauważymy, że ubrania zaczęły w naszym życiu grać zdecydowanie zbyt dużą rolę, że myślenie o nich zabiera nam zbyt wiele czasu, że ich kupowanie stało się niezdr...

MÓJ MINIMALIZM

Wyprawka dla dziecka? Spokojnie, przemyśl i szalej, ale z głową!

Ponieważ jestem teraz w drugiej ciąży dużo myślę o tym, jak to było gdy byłam w niej po raz pierwszy, te dwa lata temu. Zastanawiam się też usilnie nad tym, czy jest coś co MUSZĘ sprawić sobie i swojej córce, która już wkrótce przyjdzie na świat, coś co było mi niezbędne za pierwszym razem a czego teraz nie mam. Wyprawka dla dziecka to bowiem temat na czasie za każdym razem, gdy przygotowujemy się do zostania rodzicem. Co mnie jednak różni od siebie sprzed dwóch lat to podejście do tego problemu. Teraz ...