MÓJ MINIMALIZM

Komu, komu, czyli dla kogo minimalizm?

Zastanawiam się ostatnio intensywnie nad tym, do kogo skierowany jest minimalizm, kto najczęściej wchodzi na taką drogę ku prostszemu, bardziej intuicyjnemu życiu a komu wydaje się, że do niej nie dorósł bądź, że jeszcze nie czas na upraszczanie i minimalizowanie. Pod jednym z moich postów nawet toczyłam na ten temat krótką rozmowę z jedną z Was. Doszłyśmy w niej do pewnych wniosków, o których ja nadal myślę i o których postanowiłam napisać, zwłaszcza, że jestem świeżo po seansie cudownego filmu do...

MÓJ MINIMALIZM

11 powodów, dla których minimalizm to najlepszy sposób na życie!

Zastanawialiście się może dlaczego tak naprawdę macie wybrać ten minimalizm? Dlaczego w jego imieniu czy też z jego powodu rezygnować z tylu 'przyjemności'? I co on niby tak naprawdę da Wam w zamian? No więc da Wam wiele, bardzo wiele. Prawdopodobnie, wiem to po sobie, będzie dla Was początkiem tzw. efektu kuli śnieżnej, czyli zaczniecie od, powiedzmy, uporządkowania szafy czy półek z książkami a skończycie na małym remanencie życia. Co jeszcze? Już Wam mówię!Mniej stresowych sytuacji związanych z...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm, slow life i wiara?

Pisałam już tutaj nie raz, że czasami zdarza się tak, że jakieś sytuacje, osoby czy książki, których potrzebujemy przychodzą do nas niejako same. Trafiają do nas i nagle odkrywamy, że tego właśnie nam było trzeba, że to nam otworzyło oczy na coś o czym myśleliśmy a nie umieliśmy jeszcze tego zdefiniować, że coś nam to wyjaśniło. W moim życiu było już kilka takich sytuacji, kilka takich spotkań, również z książkami, które pomogły mi się z czymś uporać i pchnęły mnie w tą czy tamtą stronę...

MÓJ MINIMALIZM

Odkąd odkryłam minimalizm…

Odkąd odkryłam minimalizm nauczyłam się kiedy mówić "tak" i kiedy mówić "nie". Mówię "tak" rzeczom, które są dla mnie priorytetem a "nie" rzeczom, do których zrobienia czuję się niepotrzebnie zobligowana. Mówię "tak" rzeczom, których potrzebuję i które kocham i "nie" rzeczom, których nie potrzebuję i których nie kocham. Mówię "tak" inwestowaniu czasu w swoje marzenia i związki i "nie" inwestowaniu czasu w organizowanie i ogarnianie czegoś po raz setny. Mówię "tak" pięknemu i czystemu domowi i "nie" u...

MÓJ MINIMALIZM

7 powodów, dla których kupujemy więcej niż nam potrzeba.

Zastanawiacie się czasami, dlaczego my, ludzie mamy skłonność do kupowania tak wielu rzeczy? Dlaczego osoby, które znamy i które mają to przysłowiowe WSZYSTKO nadal wracają z każdych zakupów z naręczem toreb, które pełne są kolejnych, niepotrzebnych im do niczego przedmiotów? Ja czasami o tym myślę, zwłaszcza, gdy mogę obserwować zachowania, szafy i podejście do zakupów innych, często bliskich mi osób. I zawsze wtedy myślę, że za nic nie chciałabym do tego wszystkiego wrócić, tyle z tym przecież 'r...

MÓJ MINIMALIZM

Skazana na minimalizm, czyli o tym, dlaczego nie nadaję się na szafiarkę.

Ponieważ przeważnie piszę na blogu posty w dość poważnym tonie pomyślałam sobie, że ten post taki nie będzie! Tym razem dam Wam się pośmiać, no uśmiechnąć może, bo żartowniś ze mnie słaby i raczej na pewno żadne z Was w głos się nie zaśmieje czytając to, co tutaj napisałam. Do rzeczy jednak :) Pomyślałam ostatnio, że tak naprawdę jestem osobą, która od zawsze była niejako skazana na minimalizm, no po prostu musiał on kiedyś się na mnie napatoczyć albo raczej ja musiałam się napatoczyć na ni...

MÓJ MINIMALIZM

Skutki uboczne, czyli co zmieniłam w swoim życiu pod wpływem minimalizmu.

Ponieważ ciągle pracują nad swoim życiem, ciągle myślę o kolejnych zmianach i udoskonaleniach pomyślałam sobie, że może warto napisać posta, w którym udowodnię Wam jaką fajną wartością dodaną jest w moim życiu minimalizm i co więcej pod wpływem takiego a nie innego podejścia do posiadania i bycia zmieniłam w swoim życiu. Okazuje się, że jest tego dość dużo jak na jedną osobę płci żeńskiej i tak krótki czas!Minimalizm i to w jaki sposób zaczęłam pod jego wpływem patrzeć na swoje życ...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm. Jak zacząć?

Prawie rok temu (w co strasznie trudno mi uwierzyć) na blogu pojawił się post o tym jak wprowadzić do życia minimalizm i dlaczego warto to zrobić. Lubię go, nawet bardzo, przyznaję bez bicia, ale uważam, że jest niekompletny i dlatego dzisiaj dzielę się z Wami kolejnym wpisem o tym jak zacząć to nasze minimalistyczne życie tak, by nie bolało a zachęcało do dalszej 'roboty'. Pewnie dalej czegoś w nim zabraknie, pewnie nie wyczerpię tematu, ale podejmuję wyzwanie! Najwyżej kiedyś napiszę kolejny :PTak...

MÓJ MINIMALIZM

A może by tak…, czyli dlaczego w 2017 roku warto ‚zainwestować’ w minimalizm!

Jako, że mamy nowy rok, czas nowych możliwości, wyborów i zmian pomyślałam sobie, że jest to również doskonały czas na to by zainteresować się minimalizmem i brnąć w niego z satysfakcją, brnąć. Tak sobie myślę, że skoro tu jesteście to albo właśnie nad tym się zastanawiacie albo już w niego wsiąkliście lub wsiąkacie. I dobrze! Ci bowiem, którzy robią to drugie może upewnią się, że dobrze wybrali a Ci, którzy do minimalizmu się przymierzają przekonają się, że jest on dla nich. Jak? Po prostu...

MÓJ MINIMALIZM

Jak nie kupować na wyprzedażach, czyli co robisz źle.

27grudnia z konieczności dane mi było być około godziny 11 w dużym centrum handlowym. Nieświadoma niczego stwierdziłam, że jest to najlepszy czas na to, by w końcu znaleźć sobie coś w czym mogłabym wystąpić na zbliżającym się balu sylwestrowym. Ponadto pomoc mamy przy rocznej córce okazała się dodatkowym bodźcem do tego, by z tymi zakupami nie czekać dłużej (co było istniejącą możliwością). Ponieważ dobre kilka tygodni wcześniej zauważyłam, że nie posiadam nic co nadawałoby się na taką impr...