MÓJ MINIMALIZM

You’re doing it wrong, czyli o tym co w minimalizmie może ‚nie grać’!

Przeczytałam ostatnio bardzo fajny wpis na jednym z anglojęzycznych blogów. Wpis dotyczył minimalizmu i dwóch 'problemów' z nim związanych. Z jednym z nich da się polemizować, pewnie nawet pokuszę się o to kiedyś na tym blogu, ale ten drugi 'problem' chyba został wyciągnięty z moich ust i głowy i dlatego dzisiaj skupię się na nim. Bo wiecie, z minimalizmem też można przesadzić :PMam wrażenie, że tak jak każde inne zjawisko, w które ludzie się angażują i na bazie którego zmieniają swoje życie tak...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm i hygge. Co je łączy?

Ponieważ znam minimalizm i ponieważ znam hygge, czyli duński, osławiony ostatnio bardzo, sposób na szczęśliwe życie wymyśliłam sobie, że mają one ze sobą wiele wspólnego. Zapytacie pewnie co to może być a ja Wam odpowiem, że PR (czyt. pijar, czyli wizerunek). Już tłumaczę o co w tym wszystkim chodzi!Tak naprawdę jeśli przyglądniemy się z bliska temu jak przedstawiany jest w wielu przypadkach minimalizm a w jaki sposób hygge to łatwo jest dojść do wniosku, że w bardzo podobny. Każdy kto czytał ja...

MÓJ MINIMALIZM

Ten straszny minimalizm, czyli 6 rzeczy, których się niepotrzebnie obawiasz.

Za kim z Was chodzi minimalizm? Kogo kusi i nęci? Komu z Was wydaje się, że to fajna droga i fajny sposób na życie? A kto z Was mimo tego, że czuje tak jak napisałam powyżej, jeszcze się na wprowadzenie minimalizmu do swojego życia nie zdecydował? Bo ma obawy i obiekcje i w sumie to nie jest pewien jak w ten minimalizm wejść tak, by zaraz z niego nie wyjść :P Jeśli tak to wygląda u Was to mam nadzieję, że tym postem te Wasze niepewności rozwieję i wyjaśnię. Tak naprawdę nie wiem czym ten minimalizm ...

MÓJ MINIMALIZM

Dlaczego warto ograniczyć zakupy? 7 konkretnych powodów.

Ponieważ po raz kolejny w tym roku nastał sezon wyprzedaży i obniżek wszelakich pomyślałam, że to doskonała okazja do tego, by uraczyć Was postem o tym, dlaczego warto im tak łatwo nie ulegać, czyli innymi słowy, dlaczego warto te zakupy ograniczać. Po kolei zatem :PDla radości. Radości, która wynika z faktu, że kupując dużo rzadziej i rozsądniej czerpiemy z tych zakupów dużo większą przyjemność i satysfakcję. Nie są one bowiem kolejną rzeczą robioną przez nas regularnie, nie są wpisane w na...

MÓJ MINIMALIZM

O tym co robię nieminimalistycznie.

Może niektórzy z Was pamiętają, może niektórzy nawet czytali mój post, który powstał już ponad rok temu i w którym pisałam, dość chyba przewrotnie o tym dlaczego nie aspiruję do bycia minimalistką. Pisałam w nim nie tylko o tym, dlaczego tak jest, ale też o tym z czego na rzecz minimalizmu nie zrezygnuję, bo po prostu to kocham lub w to wierzę lub przynosi mi to ogromną satysfakcję. Ten dzisiejszy post w jakimś sensie jest kontynuację tamtego. Okazuje się bowiem, że tak jak czuję w duchu i tak jak jes...

MÓJ MINIMALIZM

O tym co trudne w minimalizowaniu.

Pomyślałam sobie, że chyba przyszedł czas na ten post. Post o tym co w minimalizmie i minimalizowaniu jest trudne. Trudne, choć jak najbardziej do przejścia. Trudne, choć warte swojej ceny. Trudne, choć jednak tylko z pozoru. Im dłużej w minimalizmie 'siedzę' tym bardziej jestem jego bezkrytyczną fanką. Na potrzeby jednak tego posta postanowiłam napisać Wam o dwóch, dosłownie dwóch (bo więcej nie jestem w stanie znaleźć) trudnościach z minimalizmem i minimalizowaniem związanych. Sami osądźcie, czy te mo...

MÓJ MINIMALIZM

Komu, komu, czyli dla kogo minimalizm?

Zastanawiam się ostatnio intensywnie nad tym, do kogo skierowany jest minimalizm, kto najczęściej wchodzi na taką drogę ku prostszemu, bardziej intuicyjnemu życiu a komu wydaje się, że do niej nie dorósł bądź, że jeszcze nie czas na upraszczanie i minimalizowanie. Pod jednym z moich postów nawet toczyłam na ten temat krótką rozmowę z jedną z Was. Doszłyśmy w niej do pewnych wniosków, o których ja nadal myślę i o których postanowiłam napisać, zwłaszcza, że jestem świeżo po seansie cudownego filmu do...

MÓJ MINIMALIZM

11 powodów, dla których minimalizm to najlepszy sposób na życie!

Zastanawialiście się może dlaczego tak naprawdę macie wybrać ten minimalizm? Dlaczego w jego imieniu czy też z jego powodu rezygnować z tylu 'przyjemności'? I co on niby tak naprawdę da Wam w zamian? No więc da Wam wiele, bardzo wiele. Prawdopodobnie, wiem to po sobie, będzie dla Was początkiem tzw. efektu kuli śnieżnej, czyli zaczniecie od, powiedzmy, uporządkowania szafy czy półek z książkami a skończycie na małym remanencie życia. Co jeszcze? Już Wam mówię!Mniej stresowych sytuacji związanych z...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm, slow life i wiara?

Pisałam już tutaj nie raz, że czasami zdarza się tak, że jakieś sytuacje, osoby czy książki, których potrzebujemy przychodzą do nas niejako same. Trafiają do nas i nagle odkrywamy, że tego właśnie nam było trzeba, że to nam otworzyło oczy na coś o czym myśleliśmy a nie umieliśmy jeszcze tego zdefiniować, że coś nam to wyjaśniło. W moim życiu było już kilka takich sytuacji, kilka takich spotkań, również z książkami, które pomogły mi się z czymś uporać i pchnęły mnie w tą czy tamtą stronę...

MÓJ MINIMALIZM

Odkąd odkryłam minimalizm…

Odkąd odkryłam minimalizm nauczyłam się kiedy mówić "tak" i kiedy mówić "nie". Mówię "tak" rzeczom, które są dla mnie priorytetem a "nie" rzeczom, do których zrobienia czuję się niepotrzebnie zobligowana. Mówię "tak" rzeczom, których potrzebuję i które kocham i "nie" rzeczom, których nie potrzebuję i których nie kocham. Mówię "tak" inwestowaniu czasu w swoje marzenia i związki i "nie" inwestowaniu czasu w organizowanie i ogarnianie czegoś po raz setny. Mówię "tak" pięknemu i czystemu domowi i "nie" u...