MÓJ MINIMALIZM

3 pytania jakie powinieneś sobie zadać zanim zaczniesz minimalizować.

Zastanawiałam się o czym powinnam dzisiaj pisać, co jeszcze ważnego na temat minimalizmu mogę Wam przekazać, co ma szansę Was zaciekawić i może zmotywować do działania (bo wiecie mam wrażenie, że piszę tylko o tym i może temat Wam się trochę przejada)? Padło na pytania jakie chyba warto sobie zadać zanim za porządkowanie swojej przestrzeni życiowej się zabierzemy. Przy tym , do razu podkreślam, że ja ich wszystkich sobie na samym początku nie zadałam, poszłam po prostu na żywioł, co w praktyce oznacza...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm w praktyce, czyli 6 rzeczy, których nie kupuję.

Jakiś rok temu trafiłam na jednym z blogów na wpis, w którym autorka wymienia 5 rzeczy, których już nie kupuje, vel. kupuje dużo mądrzej i rozsądniej. Zainspirował mnie on bardzo i pomyślałam sobie, że i ja jestem teraz na takim etapie, na którym mogę powiedzieć, że są rzeczy, których nie kupuję, zakupy których minimalizm mimowolnie wyeliminował z mojego życia codziennego. Tak naprawdę o niekupowanie tych rzeczy wcale nie walczyłam ze sobą, po prostu przyszedł czas, kiedy zauważyłam, że zabieganie o...

MÓJ MINIMALIZM

Czy minimalizm to moda?

Ostatnio prześladuje mnie pytanie czy może raczej wątpliwość dotycząca minimalizmu i tego jak nagle (choć może wcale nie nagle?) zyskuje on na popularności: ludzie o nim mówią, piszą, nad nim debatują i co poniektórzy wprowadzają w życie. Czy to moda? A jeśli tak to z czego wynika i czym się skończy? Niektórzy wnioskują, że tak, minimalizm jest modny, jak duńskie hygge czy szwedzkie lagom, jak skandynawskie wnętrza czy weganizm. Nie raz zetknęłam się z zarzutem skierowanym w minimalizm i minimalistów, ...

MÓJ MINIMALIZM

You’re doing it wrong, czyli o tym co w minimalizmie może ‚nie grać’!

Przeczytałam ostatnio bardzo fajny wpis na jednym z anglojęzycznych blogów. Wpis dotyczył minimalizmu i dwóch 'problemów' z nim związanych. Z jednym z nich da się polemizować, pewnie nawet pokuszę się o to kiedyś na tym blogu, ale ten drugi 'problem' chyba został wyciągnięty z moich ust i głowy i dlatego dzisiaj skupię się na nim. Bo wiecie, z minimalizmem też można przesadzić :PMam wrażenie, że tak jak każde inne zjawisko, w które ludzie się angażują i na bazie którego zmieniają swoje życie tak...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm i hygge. Co je łączy?

Ponieważ znam minimalizm i ponieważ znam hygge, czyli duński, osławiony ostatnio bardzo, sposób na szczęśliwe życie wymyśliłam sobie, że mają one ze sobą wiele wspólnego. Zapytacie pewnie co to może być a ja Wam odpowiem, że PR (czyt. pijar, czyli wizerunek). Już tłumaczę o co w tym wszystkim chodzi!Tak naprawdę jeśli przyglądniemy się z bliska temu jak przedstawiany jest w wielu przypadkach minimalizm a w jaki sposób hygge to łatwo jest dojść do wniosku, że w bardzo podobny. Każdy kto czytał ja...

MÓJ MINIMALIZM

Ten straszny minimalizm, czyli 6 rzeczy, których się niepotrzebnie obawiasz.

Za kim z Was chodzi minimalizm? Kogo kusi i nęci? Komu z Was wydaje się, że to fajna droga i fajny sposób na życie? A kto z Was mimo tego, że czuje tak jak napisałam powyżej, jeszcze się na wprowadzenie minimalizmu do swojego życia nie zdecydował? Bo ma obawy i obiekcje i w sumie to nie jest pewien jak w ten minimalizm wejść tak, by zaraz z niego nie wyjść :P Jeśli tak to wygląda u Was to mam nadzieję, że tym postem te Wasze niepewności rozwieję i wyjaśnię. Tak naprawdę nie wiem czym ten minimalizm ...

MÓJ MINIMALIZM

Dlaczego warto ograniczyć zakupy? 7 konkretnych powodów.

Ponieważ po raz kolejny w tym roku nastał sezon wyprzedaży i obniżek wszelakich pomyślałam, że to doskonała okazja do tego, by uraczyć Was postem o tym, dlaczego warto im tak łatwo nie ulegać, czyli innymi słowy, dlaczego warto te zakupy ograniczać. Po kolei zatem :PDla radości. Radości, która wynika z faktu, że kupując dużo rzadziej i rozsądniej czerpiemy z tych zakupów dużo większą przyjemność i satysfakcję. Nie są one bowiem kolejną rzeczą robioną przez nas regularnie, nie są wpisane w na...

MÓJ MINIMALIZM

O tym co robię nieminimalistycznie.

Może niektórzy z Was pamiętają, może niektórzy nawet czytali mój post, który powstał już ponad rok temu i w którym pisałam, dość chyba przewrotnie o tym dlaczego nie aspiruję do bycia minimalistką. Pisałam w nim nie tylko o tym, dlaczego tak jest, ale też o tym z czego na rzecz minimalizmu nie zrezygnuję, bo po prostu to kocham lub w to wierzę lub przynosi mi to ogromną satysfakcję. Ten dzisiejszy post w jakimś sensie jest kontynuację tamtego. Okazuje się bowiem, że tak jak czuję w duchu i tak jak jes...

MÓJ MINIMALIZM

O tym co trudne w minimalizowaniu.

Pomyślałam sobie, że chyba przyszedł czas na ten post. Post o tym co w minimalizmie i minimalizowaniu jest trudne. Trudne, choć jak najbardziej do przejścia. Trudne, choć warte swojej ceny. Trudne, choć jednak tylko z pozoru. Im dłużej w minimalizmie 'siedzę' tym bardziej jestem jego bezkrytyczną fanką. Na potrzeby jednak tego posta postanowiłam napisać Wam o dwóch, dosłownie dwóch (bo więcej nie jestem w stanie znaleźć) trudnościach z minimalizmem i minimalizowaniem związanych. Sami osądźcie, czy te mo...

MÓJ MINIMALIZM

Komu, komu, czyli dla kogo minimalizm?

Zastanawiam się ostatnio intensywnie nad tym, do kogo skierowany jest minimalizm, kto najczęściej wchodzi na taką drogę ku prostszemu, bardziej intuicyjnemu życiu a komu wydaje się, że do niej nie dorósł bądź, że jeszcze nie czas na upraszczanie i minimalizowanie. Pod jednym z moich postów nawet toczyłam na ten temat krótką rozmowę z jedną z Was. Doszłyśmy w niej do pewnych wniosków, o których ja nadal myślę i o których postanowiłam napisać, zwłaszcza, że jestem świeżo po seansie cudownego filmu do...