MYŚLĘ

Jak kupować prezenty? 10 kroków do tego, by były one perfekcyjnie trafione.

Ostatnio na Facebooku przypominałam Wam wpis, który powstał rok temu, a który traktował o tym, jak kupić trafiony prezent świąteczny dla dziecka siostry czy przyjaciółki a dzisiaj chciałabym ten temat pociągnąć dalej. Ponieważ chciałabym by prezenty, którymi obdarowuję bliskich były zawsze trafione w 10, tak by i obdarowywany był z nich zadowolony a ja tym bardziej, staram się bardzo o to, by tak właśnie się działo co znaczy, że nie szczędzę sobie czasu na rozmyślanie na ten temat. Różnie mi to wychodziło do tej pory, ale zdecydowanie staję się w mądrym, przemyślanym obdarowywaniu innych coraz lepsza i dlatego pomyślałam sobie, że stworzę tutaj kolejny mini – poradnik. Tym razem będzie to 9 kroków, które zwiększą Wasze szanse na to, by Wasi bliscy otrzymali od Was to o czym marzyli.

  1. Zrób listę rzeczy, które definiują i którymi interesuje się obdarowywana przez Ciebie osoba. Brzmi niezwykle banalnie i prosto, ale tak wcale nie jest. Znam bowiem osoby, które są przesiąknięte swoim hobby (sama się do nich zaliczam!), które mogą na dane tematy rozmawiać w kółko, dając przy tym kupującemu dziesiątki możliwości na kupno trafionego prezentu, ale znam też takie, które nie mają swojej pasji lub tak bardzo ją skrywają, że naprawdę wyższą sztuką jest znaleźć coś co charakteryzowałoby je w takim stopniu, by na tej podstawie móc wybrać dla nich trafiony prezent pod choinkę. W takich sytuacjach warto spędzić trochę czasu i spróbować wypisać wszystko co kojarzy nam się z daną osobą, np. to, że lubi piec i robi to dobrze, bo na imprezach każdy ją za to chwali i potem pomyśleć o czymś co może pomóc jej właśnie w tym. Może jakaś nowa ekstra wypasiona forma na babkę, albo bon zakupowy do jednego ze sklepów oferujących akcesoria cukiernicze? Warto szukać jak najwięcej takich rzeczy definiujących naszego obdarowywanego, by potem móc wybrać z nich to, co naszym zdaniem jest najlepsze!
  2. Znajdź coś czego obdarowywany potrzebuje. Nie raz, nie dwa zdarza nam się usłyszeć w trakcie jakiejś rozmowy „o to by mi się przydało” lub „muszę sobie kiedyś coś takiego kupić” lub po prostu widzimy, że rzeczywiście jest coś czego nada osoba potrzebuje. Warto sobie takie sygnały zapisywać w głowie na dysku twardym lub np. w telefonie. Później, kiedy zapomnimy już o tej rozmowie możemy wrócić do naszych notatek i znaleźć w nich rozwiązanie naszego zakupowego problemu. Oczywiście potrzebę możemy zdefiniować nie tylko jako rzecz, ale też jakieś doświadczenie. Nasz wiecznie pracujący tata może nie mieć potrzeb materialnych, ale może potrzebuje odpoczynku i to właśnie nad tym warto się zastanowić? Think outside the box!
  3. Przeprowadź śledztwo! Jeśli ani analiza zainteresowań ani potrzeb nie zaowocuje warto pomyśleć o tym, by naszych bliskich trochę pośledzić. Tak naprawdę, patrząc na siebie wiem, że jeśli ktoś nie mający pojęcia co mi kupić wszedłby na pewien portal z książkami znalazłby tak jakieś kilkaset propozycji książek, których pojawienie się na mojej półce sprawiłoby mi nie lada przyjemność. I dlatego myślę, że czasami warto popodglądać co lubią nasi ukochani na facebooku, jakie linki udostępniają, co ich bawi, jakich zespołów słuchają najczęściej, o jakich filmach piszą itp. itd. W dzisiejszych czasach media społecznościowe stają się kopalnią nie lada wiedzy na temat naszych bliskich nie tylko dla marketingowców ale również dla nas! Oczywiście takie śledztwo nie musi się odnosić tylko do mediów społecznościowych, ale również do rodziny. Po to żyjemy razem, by móc sobie nawzajem pomagać! Wypytaj innych o pomysły jakie oni mają na prezent dla danej osoby, jeśli jakieś mają to prawdopodobnie i tak nie wykorzystają wszystkich i może Ty będziesz mógł / mogła skorzystać z jednego z nich?
  4. Podaruj doświadczenie zamiast kolejnego przedmiotu. Twoi rodzice niczego nie potrzebują, nie chcą albo Ty nie chcesz kupować czegoś z czego nie będą się cieszyć? Zamiast kolejnej rzeczy warto sprawić im coś co będą mogli przeżyć: wyjście do kina, restauracji, weekend w hotelu? Rok temu razem z mężem kupiliśmy moim rodzicom pod choinkę wyjście do filharmonii na koncert noworoczny i moi rodzice byli tym zachwyceni! Sami nie inwestują swoich pieniędzy w takie ekstrawagancje i tym bardziej było to dla nich przeżycie warte zapamiętania. Zdecydowanie jeden z lepszych prezentowych pomysłów na jakie wpadliśmy. Sama też jestem teraz na etapie kiedy dużo bardziej od kolejnych przedmiotów cieszą mnie takie właśnie prezenty: bilet do teatru na świetny spektakl czy na koncert, wizyta u kosmetyczki czy w SPA to jest to!
  5. Daj im szansę na sprawienie sobie samym prezentu. Wiem, że przez wiele osób bony, kupony czy karty prezentowe nie są mile widziane, ale moim zdaniem to najlepszy sposób na nie zrobienie podarunkowej wtopy. Nie mając zielonego pojęcia na temat tego czego potrzebuje dana osoba możemy bez problemu postawić na prezent tego typu. Bezpiecznie? Tak. Bezosobowo? Może tak, ale na pewno dużo lepiej niż gdybyśmy mieli strzelać ślepakami i chybić całkowicie. Sama nie raz dostałam w prezencie bon na zakupy w księgarni! Były to cuuuuuudowne zakupy 🙂
  6. Wróć do przeszłości. Czasami warto zastanowić się nad tym, czy jest jakaś rzecz, którą w przeszłości chciała zrobić np. mama, ale w końcu tego nie zrobiła. Np. chciała kupić nową ramę do obrazu wiszącego nad łóżkiem, by mógł na nowo dumnie się prezentować przed innymi, chciała odnowić książkę lub zdjęcie, które jest w rodzinie od kilkudziesięciu lat i już prawie nie widać, kto się na nim znajduje. Myślę, że dobrym pomysłem jest bycie takim aniołkiem, który te niezrealizowane pomysły zrealizuje.
  7. Nie przekładaj swoich pasji i chciejstw na osobę obdarowywaną. Nie raz zdarzyło mi się otrzymać w prezencie coś, co podobało się obdarowującemu, nie mnie, coś na co im się zaświeciły oczy, coś co ich zdaniem jest teraz tak bardzo na topie, że i ja to muszę posiadać choć absolutnie posiadanie tego nie leży w kręgu moich zainteresowań czy naturze. Z tego właśnie powodu wzbraniam się przed robieniem tego innym, choć świerzbią mnie ręce przed tym, by każdy otrzymał ode mnie pod choinkę książkę, tak jakbym siłą mogła kogoś namówić do pokochania czytania 😛 Staram się natomiast jak najbardziej wstrzelić w gusta, upodobania i marzenia osób, którym sprawiam dany prezent. To przecież oni mają się z niego cieszyć najbardziej, nie ja.
  8. Oczywiście, ponieważ jesteśmy dorośli, dobrym pomysłem jest też podzielenie się z innymi kilkoma pomysłami na prezent, który chcielibyśmy otrzymać. W ten sposób zarówno obdarowujący jak i obdarowywany mogą mieć spokojną głowę o to, że dostaną lub dadzą coś, co jest z ekscytacją oczekiwane, choć sama jestem jednak zwolennikiem niespodzianek. Mimo wszystko 🙂
  9. Poświęć na prezentowe zakupy i ich kupowanie trochę czasu. Nie kupuj na ostatnią chwilę, nie kupuj w biegu, bo nie tylko jest to jakiś rodzaj braku szacunku do osoby, której mamy sprawić prezent, ale jest to również pozbawianie się szansy na to, by był on trafiony i mądrze dokonany.
  10. A jeśli nie kolejna rzecz to co? A co jeśli chcemy być minimalistyczni, ale pomocni i dobrzy, jeśli chcemy w te Święta poczuć się wyjątkowo? Może fajnie jest pomyśleć o tym, by w czyimś imieniu przekazać darowiznę na cel, który nasza bliska osoba popiera, może zamiast prezentów kupić coś dla rodziny, która jest w potrzebie, może wesprzeć ulubioną fundację?

Ciekawa jestem Waszych spostrzeżeń dotyczących tej listy! Dajcie znać co o niej myślicie 🙂

Related posts

MYŚLĘ

Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.

Zastanawiałam się od dłuższego czasu czego chciałabym Wam życzyć na Święta, jakie życzenia będą ze sobą niosły wszystko t...

MYŚLĘ

3 rzeczy, które możesz robić, by Twoje dziecko było otwarte na świat!

Niedawno natrafiłam na Facebook-u na wpis Filipa Springera (jeśli nie znacie jego książki "13 pięter" to ja Wam mówię, że jest ...

  • Ja staram się słuchać i wyłapywać takie smaczki, kto co chce mieć i wykorzystuje przy pierwszej nadarzającej się okazji. Nawet czasem zapisuję, żeby nie zapomnieć. Wiem, że to ryzykowne, bo często to jest jakaś odległość w czasie, ale nie zauważyłam nigdy rozczarowanej miny obdarowanego.

    Jak nie mam pojęcia co kupić, to się pytam, bo tak jest po prostu najłatwiej, wtedy kupuję komuś coś co naprawdę chce.

    Pozdrawiam

    • Też zapisuję, chyba, że jestem pewna, że nie zapomnę 😛 Dawniej potrafiłam zapisać jakąś rzecz w kwietniu a kupić w grudniu. A pytam się o prezenty tylko dla dzieci, bo tu rzeczywiście wolę być pewna, że i rodzic będzie zadowolony z mojego prezentu dla pociechy, którą może chce wychowywać w dany sposób i niektóre zabawki są bardziej a inne mniej wskazane 🙂