WARTO

Inspirująca książka – „Lepsze życie” Anny Gavaldy.

Ponieważ odkąd pamiętam jestem nałogowym pożeraczem książek (blog książkowy, który prowadziłam przez 5 lat o czymś świadczy) postanowiłam sobie, że znajdę dla nich miejsce na More and Less. Chciałabym regularnie dzielić się z Wami tytułem jednej książki, którą uznaję za wyjątkowo inspirującą do działania, niezależnie od dziedziny życia, którą ona porusza. Dodatkowo na pewno co jakiś czas pokuszę się o zarekomendowanie Wam jakiejś książki czy książek, które w danym okresie czasu najbardziej mnie poruszyły czy zapadły w pamięć.

Dzisiaj moja pierwsza rekomendacja, czyli książka Anny Gavaldy „Lepsze życie”.

Najnowsza powieść Gavaldy to książka, która doskonale wpisała się ze swoją treścią w mój obecny stan ducha i umysłu. Jaki to stan i czas w moim życiu? Czas poszukiwania i zadawania pytań. Dlatego też, teraz właśnie, dużo bardziej niż wcześniej doceniam książki, które prócz rozrywki czy jakiegoś wstrząsu emocjonalnego dają mi tzw. kopa do zmian, doładowują pozytywną energią, zmuszają do podjęcia pewnych działań i do pokonywania własnych barier. Takie właśnie jest „Lepsze życie” Anny Gavaldy. Bardzo przyjemna w odbiorze książka, w której autorka przedstawia swoim czytelnikom dwójkę bohaterów i ich dwie historie, dwie sytuacje z którymi przyszło im się zmierzyć, a które okazały się kluczowe dla ich przyszłych losów. To książka o tym, że w każdym momencie naszego życia, niezależnie od tego jak bylibyśmy nim zmęczeni i zrezygnowani, jak bylibyśmy pozbawieni energii i ochoty na zmiany, może zdarzyć się coś co sprawi, że popatrzymy na siebie inaczej. To książka o tym, że czasami warto ryzykować, poddawać się chwili, iść za głosem serca czy przeczuciem, które to mogą zaprowadzić nas właśnie tam, gdzie chcielibyśmy być, a wcześniej, często z wygody czy strachu, woleliśmy o tym nie myśleć.

Oczywiście można autorce zarzucić, że opowiedziane w „Lepszym życiu” historie są zbyt bajkowe i nierealne, ale z drugiej strony dlaczego nie mamy uwierzyć, że są one możliwe? Zwłaszcza, że ich wydźwięk jest tak pozytywny i tak potrzebny każdemu, kto szuka swojego miejsca w życiu. Myślę, że „Lepsze życie” to książka, z którą zdecydowanie warto spędzić czas 🙂

Related posts

WARTO

Minimalizm level up, czyli kilka słów o książce Katarzyny Wągrowskiej „Życie zero waste”.

Kasię oraz jej blog Ograniczam Się kojarzę od bardzo dawna. Mam jakoś wrażenie, że zaczynałyśmy swoją blogową przygodę mniej...

WARTO

„Im mniej tym więcej” i wywiad z Joshuą Beckerem. Część 2.

Joshua Becker jest założycielem i autorem bloga Becoming Minimalist, który inspiruje innych, w tym mnie, do tego, by posiadać mniej...