SLOW LIFE

Jak pokochałam ciszę, czyli o tym dlaczego warto się z nią zaprzyjaźnić.

Nie wiem jak to wyglądało u Was, ale ja wychowywałam się w domu, w którym od pewnego momentu telewizor był niemalże pełnoprawnym członkiem rodziny. Znaczy to tyle samo co to, że był niemal ciągle włączony, nawet, gdy nikt go nie oglądał i zajmował się swoimi sprawami ten 'chodził' w tle. Zerkało się zatem na niego mimochodem, czasami zagapiało się na dłużej. Jestem pewna, że w dzieciństwie nie korzystałam z jego obecności w jakiś zaawansowany sposób, z prostego powodu, oferta programowa dla dzieci n...

WARTO

Minimalizm level up, czyli kilka słów o książce Katarzyny Wągrowskiej „Życie zero waste”.

Kasię oraz jej blog Ograniczam Się kojarzę od bardzo dawna. Mam jakoś wrażenie, że zaczynałyśmy swoją blogową przygodę mniej więcej w tym samym czasie. Od samego początku widziałam jak na blogu Kasi wpisy ewoluują i stają się bardzo, bardzo precyzyjne i skoncentrowane na jednym temacie, czyli życiu w stylu zero waste. Można powiedzieć, że autorka bloga Ograniczam Się jest specem od nie produkowania odpadów i bycia w tej sferze minimalistką. Dla mnie to taki level up samego minimalizmu :P Gratuluję szczerz...

MYŚLĘ

Odpuść sobie, czyli o tym, czego uczę się ostatnio.

Jest jedna rzecz, którą w sobie cenię i która jednocześnie sprawia mi wiele problemów i przyprawia o duże dawki stresu. Co? Perfekcjonizm, do którego najchętniej dążyłabym w każdej sferze swojego życia. Chciałabym być matką idealną, taką, która zawsze zanim coś powie czy zrobi to będzie umiała się zatrzymać i zastanowić nad tym, czy rzeczywiście "gra jest warta świeczki", kobietą spełnioną zawodowo, ale nie zaniedbującą rodziny, osobą, która się rozwija, bo tego chce a jednocześnie taką, któ...

MÓJ MINIMALIZM

You’re doing it wrong, czyli o tym co w minimalizmie może ‚nie grać’!

Przeczytałam ostatnio bardzo fajny wpis na jednym z anglojęzycznych blogów. Wpis dotyczył minimalizmu i dwóch 'problemów' z nim związanych. Z jednym z nich da się polemizować, pewnie nawet pokuszę się o to kiedyś na tym blogu, ale ten drugi 'problem' chyba został wyciągnięty z moich ust i głowy i dlatego dzisiaj skupię się na nim. Bo wiecie, z minimalizmem też można przesadzić :PMam wrażenie, że tak jak każde inne zjawisko, w które ludzie się angażują i na bazie którego zmieniają swoje życie tak...

MÓJ MINIMALIZM

Minimalizm i hygge. Co je łączy?

Ponieważ znam minimalizm i ponieważ znam hygge, czyli duński, osławiony ostatnio bardzo, sposób na szczęśliwe życie wymyśliłam sobie, że mają one ze sobą wiele wspólnego. Zapytacie pewnie co to może być a ja Wam odpowiem, że PR (czyt. pijar, czyli wizerunek). Już tłumaczę o co w tym wszystkim chodzi!Tak naprawdę jeśli przyglądniemy się z bliska temu jak przedstawiany jest w wielu przypadkach minimalizm a w jaki sposób hygge to łatwo jest dojść do wniosku, że w bardzo podobny. Każdy kto czytał ja...

SLOW LIFE

Wenecja z dziećmi, czyli jak podróżować w rytmie slow i się tym cieszyć!

Kilka tygodni temu (ale ten czas leci!) wybraliśmy się z dziećmi na 5 - dniowe wakacje do Wenecji (Ci z Was, którzy obserwują ten blog na fb pewnie pamiętają jak straszyłam Was spamem z tym wyjazdem związanym, który jednak do skutku nie doszedł :P ). Ktoś może powiedzieć i nawet powiedział: "5 dni w Wenecji? Tam jeden dzień w zupełności wystarczy!", nie nam jednak. My wybraliśmy Wenecję na cel swojego wyjazdu, CEL, nie przystanek przez który przebiegniemy z przewodnikiem w ręce tak szybko, by 'zaliczyć' wsz...

SLOW LIFE

Prostsze życie? 6 oznak, że jesteście na nie gotowi!

Do tej pory pamiętam czas kiedy zrozumiałam, że chcę prostego, intuicyjnego, spokojnego życia, że chcę prostoty i minimalizmu. Wraz z pierwszą ciążą i narodzinami synka przyszedł taki właśnie okres w moim życiu, czas na refleksję, która to sprowadziła się do tego, że potrzebuję zmian. Potrzebuję wierzyć, że nie muszę za niczym gnać, że mogę to co chcę robić po swojemu, że nie chcę nigdy uczestniczyć w 'wyścigu szczurów' a raczej sama szukać swojej własnej ścieżki rozwoju zawodowego i osobist...

MYŚLĘ

O dziewczynkach, którymi nie byłam.

Ponieważ dużo ostatnio 'siedzę' w książkach dla dzieci wróciłam do swoich dziecięcych lat i przypomniałam sobie te wszystkie książkowe historie, za którymi jako mała a potem nie tak mała, ale już młoda dziewczynka przepadałam. Co czytałam, gdy było mi źle? Kto mi imponował? Kto był moim ulubionym bohaterem literackim? Przyjrzałam się zatem tym kilku książkom, które są we mnie do teraz i doszłam do dość dziwnych wniosków, bo okazuje się, że ja już w dzieciństwie chyba nie do końca chciałam by...

MÓJ MINIMALIZM

Ten straszny minimalizm, czyli 6 rzeczy, których się niepotrzebnie obawiasz.

Za kim z Was chodzi minimalizm? Kogo kusi i nęci? Komu z Was wydaje się, że to fajna droga i fajny sposób na życie? A kto z Was mimo tego, że czuje tak jak napisałam powyżej, jeszcze się na wprowadzenie minimalizmu do swojego życia nie zdecydował? Bo ma obawy i obiekcje i w sumie to nie jest pewien jak w ten minimalizm wejść tak, by zaraz z niego nie wyjść :P Jeśli tak to wygląda u Was to mam nadzieję, że tym postem te Wasze niepewności rozwieję i wyjaśnię. Tak naprawdę nie wiem czym ten minimalizm ...

MOTYWACJA I ROZWÓJ

Pracuj na swoją korzyść, nie przeciw sobie.

Przeczytałam ostatnio ciekawy post na jednym z zagranicznych blogów. Jego autor, Anthony Ongaro, pisał w nim o tym jak to się stało, że w jego życiu pojawił się minimalizm. Mianowicie stało się to za sprawą marzeń, marzeń i planów, które bez zmiany sposobu życia nie miałyby absolutnej racji bytu. Bo jak niby ten ktoś miałby podróżować po świecie, jeśli codziennie tracił po kilkadziesiąt dolarów na niepotrzebne zakupy na Ebayu czy innym Amazonie? Nijak. Myślisz o jednym a robisz drugie, albo nie robisz...