Author Archives: Paula

MYŚLĘ

O dziewczynkach, którymi nie byłam.

Ponieważ dużo ostatnio 'siedzę' w książkach dla dzieci wróciłam do swoich dziecięcych lat i przypomniałam sobie te wszystkie książkowe historie, za którymi jako mała a potem nie tak mała, ale już młoda dziewczynka przepadałam. Co czytałam, gdy było mi źle? Kto mi imponował? Kto był moim ulubionym bohaterem literackim? Przyjrzałam się zatem tym kilku książkom, które są we mnie do teraz i doszłam do dość dziwnych wniosków, bo okazuje się, że ja już w dzieciństwie chyba nie do końca chciałam by...

MÓJ MINIMALIZM

Ten straszny minimalizm, czyli 6 rzeczy, których się niepotrzebnie obawiasz.

Za kim z Was chodzi minimalizm? Kogo kusi i nęci? Komu z Was wydaje się, że to fajna droga i fajny sposób na życie? A kto z Was mimo tego, że czuje tak jak napisałam powyżej, jeszcze się na wprowadzenie minimalizmu do swojego życia nie zdecydował? Bo ma obawy i obiekcje i w sumie to nie jest pewien jak w ten minimalizm wejść tak, by zaraz z niego nie wyjść :P Jeśli tak to wygląda u Was to mam nadzieję, że tym postem te Wasze niepewności rozwieję i wyjaśnię. Tak naprawdę nie wiem czym ten minimalizm ...

MOTYWACJA I ROZWÓJ

Pracuj na swoją korzyść, nie przeciw sobie.

Przeczytałam ostatnio ciekawy post na jednym z zagranicznych blogów. Jego autor, Anthony Ongaro, pisał w nim o tym jak to się stało, że w jego życiu pojawił się minimalizm. Mianowicie stało się to za sprawą marzeń, marzeń i planów, które bez zmiany sposobu życia nie miałyby absolutnej racji bytu. Bo jak niby ten ktoś miałby podróżować po świecie, jeśli codziennie tracił po kilkadziesiąt dolarów na niepotrzebne zakupy na Ebayu czy innym Amazonie? Nijak. Myślisz o jednym a robisz drugie, albo nie robisz...

MÓJ MINIMALIZM

Dlaczego warto ograniczyć zakupy? 7 konkretnych powodów.

Ponieważ po raz kolejny w tym roku nastał sezon wyprzedaży i obniżek wszelakich pomyślałam, że to doskonała okazja do tego, by uraczyć Was postem o tym, dlaczego warto im tak łatwo nie ulegać, czyli innymi słowy, dlaczego warto te zakupy ograniczać. Po kolei zatem :PDla radości. Radości, która wynika z faktu, że kupując dużo rzadziej i rozsądniej czerpiemy z tych zakupów dużo większą przyjemność i satysfakcję. Nie są one bowiem kolejną rzeczą robioną przez nas regularnie, nie są wpisane w na...

MYŚLĘ

Agnieszka Maciąg.

O swoim pędzie w "Smaku zdrowia" [s.20]:Mam teraz przed oczami szybko przebierającego nóżkami chomika w kołowrotku. Chomik biegnie, ale nie zmienia swojego położenia, tkwi stale w tym samym miejscu. Tak postrzegam współczesnego człowieka: jest w ciągłym ruchu, chce biec przed siebie, ale wcale nie posuwa się naprzód. Więcej pracuje, więcej zarabia, więcej wydaje, a jego potrzeby i zachcianki nieustannie rosną....

SLOW LIFE

Moje życie, czyli kilka słów o „Życiu pasterza”, „Baranach” i o mnie.

Od dawna myślałam o tym, by napisać post w tym klimacie. Post, w którym trochę rozliczę się ze swoją emigracją, ale nie tylko. Na początku miałam napisać o tym, dlaczego wróciłam, dlaczego zamiast tych pieniędzy, o które każdy nas po powrocie wypytywał nie rozumiejąc naszej decyzji wybraliśmy Polskę, Podkarpacie, Rzeszów i w końcu Budziwój (teraz dzielnica tego miasta, ale za mojego dzieciństwa i młodości duża wieś położona zaraz za granicą tegoż). Dlaczego wróciliśmy?! Dlaczego właśnie teraz,...

MÓJ MINIMALIZM

O tym co robię nieminimalistycznie.

Może niektórzy z Was pamiętają, może niektórzy nawet czytali mój post, który powstał już ponad rok temu i w którym pisałam, dość chyba przewrotnie o tym dlaczego nie aspiruję do bycia minimalistką. Pisałam w nim nie tylko o tym, dlaczego tak jest, ale też o tym z czego na rzecz minimalizmu nie zrezygnuję, bo po prostu to kocham lub w to wierzę lub przynosi mi to ogromną satysfakcję. Ten dzisiejszy post w jakimś sensie jest kontynuację tamtego. Okazuje się bowiem, że tak jak czuję w duchu i tak jak jes...

MOTYWACJA I ROZWÓJ

Czasami warto skoczyć ze spadochronem. Dlaczego?

W2006 roku, czyli już prawie 11 lat temu (sic!) zrobiłam jedną z pierwszych rzeczy, która pokazała mi, że potrafię być inna niż sama o sobie myślę a tym bardziej inna niż myślą o mnie inni. Wtedy to właśnie zaskoczyłam samą siebie i podczas naszego (mojego i wtedy mojego chłopaka a teraz męża) pobytu w USA skoczyłam ze spadochronem! Z prawdziwym spadochronem z prawdziwego samolotu, który, byśmy mogli z niego wypaść wyleciał najpierw, ciągle kołując 3 km do góry! To była jedna z tych chwil, jedna z ...

MYŚLĘ

O potrzebie posiadania słów kilka.

W trakcie jednego z ostatnich spotkań ze znajomymi i rodziną, na którym byłam razem z bliskim usłyszałam od jednego z gości takie hasło: "mam potrzebę posiadania". Zwróciłam uwagę na te słowa, trafiły one bowiem w mój czuły punkt i dlatego pomyślałam sobie, że trochę Wam o nich napiszę. Mam nadzieję, że idziecie w to? :PWiecie czego nauczyło a raczej ciągle uczy mnie moje rodzicielstwo? Odróżniania tego czym jest rzeczywista potrzeba a czym sposób, trafny lub nie, na jej zaspokojenie. Posiadanie s...

MYŚLĘ

Jak rodzi się matka.

Kiedy myślę o sobie sprzed kilku lat, tych zanim w moim życiu pojawiły się dzieci uśmiecham się. Uśmiecham się z powodu swojej bezradności, niepewności i pewności jednocześnie, uśmiecham się do swoich obaw, trosk i problemów. Uśmiecham się, bo fajnie jest pamiętać czas sprzed, sprzed momentu kiedy stało się to coś, urodziło się dziecko a razem z nim urodziłam się nowa ja. Matka, mama, mamusia.Zastanawiam się jak wiele z Was pamięta się taką jaką pamiętam siebie ja. Trochę rozedrganą, niby pe...